Jak tanio polecieć na wakacje? Loty czarterowe

Podziel się ze znajomymi

Niestety siatka połączeń z Gdańska na południe Europy ciągle pozostawia wiele do życzenia, szczególnie w porównaniu do lotów oferowanych z Warszawy, Modlina czy Krakowa. A nam marzyły się wakacje w Grecji! Więc postanowiliśmy spróbować czegoś nowego i korzystając z oferty przelotów czarterowych od TUI zaplanowaliśmy tygodniowy wypoczynek na wyspie Kos. Przeloty z Gdańska na grecką wyspę Kos obsługiwały dla biura podróży linie lotnicze Enter Air. Jak wyglądała taka podróż i czy warto rozważyć taką opcję przelotów?

Planowanie podróży

To była spontaniczna decyzja i pierwsza nasza przygoda z lotami czarterowymi – nasz wybór padł na grecką wyspę Kos. Bilety na naszą podróż do Grecji zarezerwowaliśmy z dwutygodniowym wyprzedzeniem – za przelot z Gdańska na Kos zapłaciliśmy w sumie 247 PLN od osoby. W cenę biletu wliczony jest przewóz jednej sztuki bagażu rejestrowanego o wadze do 20 kg oraz jednej sztuki bagażu podręcznego o wadze do 5 kg, a także ubezpieczenie.

Bilety na przeloty czarterowe dostępne są na stronie TUI. Są to ostatnie miejsca w samolocie, które sprzedają biura podróży na kilka dni przed wylotem. Płatność za bilety należy dokonać od razu przy rezerwacji za pomocą karty kredytowej lub przelewu elektronicznego. Otrzymujemy dostęp do panelu myTUI, gdzie następnie możemy potwierdzić godziny naszych przelotów oraz wydrukować dokumenty podróży, które należy zabrać ze sobą na lotnisko. Koniecznie należy potwierdzić godzinę wylotu na 48 godzin przed planowaną podróżą – nam zmienili godzinę lotu powrotnego z porannej na popołudniową.

Przeloty czarterowe sprzedają też m.in. biura podróży Rainbow oraz Itaka, a w ofercie bardzo często można znaleźć bardzo atrakcyjne ceny biletów na bardziej egzotycznych kierunkach, np. Bali, Mauritius, Kuba itd.

Na lotnisku

Odprawa biletowo-bagażowa zaczyna się standardowo na dwie godziny przed godziną wylotu. Ponieważ nie mamy możliwości wydrukowania swojej karty pokładowej w domu, musimy udać się do stanowiska odprawy na lotnisku. Warto wziąć pod uwagę, że będzie z nami podróżowało 160-180 pasażerów z bagażami, więc odprawa może zająć nam dobrych paręnaście minut.

Nam udało się bardzo sprawnie odprawić bagaże i odebrać karty pokładowe, nikt nie sprawdzał też naszych dokumentów wydrukowanych ze strony TUI, wystarczyły dowody tożsamości.

Lot z Gdańska na Kos

Przelot czarterowy dla biura podróży TUI obsługiwały linie lotnicze Enter Air. Na grecką wyspę polecieliśmy samolotem Boeing 737-800 u numerze bocznym SP-ENW. Samolot już czekał na nas na płycie lotniska. Personel rozpoczął wpuszczanie pasażerów na pokład kilkanaście minut przed planowaną godziną wylotu.

Naszym rejsem na Kos udało się nieco ponad 160 pasażerów + niemowlęta. Połowę samolotu stanowiły właściwie rodziny z dziećmi, mimo tego cały lot upłynął spokojnie. Z Gdańska wystartowaliśmy z kilkuminutowym opóźnieniem, które udało się jednak nadrobić w powietrzu – czas przelotu na Kos tego dnia wyniósł 2 godziny i 40 minut.

Po osiągnięciu wysokości przelotowej personel pokładowy rozpoczął serwis pokładowy – w pierwszej kolejności w sprzedaży pojawiły się przekąski i napoje w przystępnych cenach. Oprócz gamy słodkich i słonych przekąsek do wyboru mamy także kanapki z serem lub wędliną, a także serwowane na ciepło ciabatty z serem lub z salami. Wybór napojów zimnych, ciepłych oraz alkoholowych też jest całkiem pokaźny. Wszystko w przystępnej cenie. Następnie można było skorzystać z oferty sklepu pokładowego i dokonać zakupu perfum czy kosmetyków.

Podczas całego rejsu pilot informował pasażerów o przebiegu naszego lotu i warunkach panujących w porcie docelowym. Przelot upłynął wyjątkowo spokojnie, a Grecja powitała nas niemal bezchmurnym niebem. Na Kos wylądowaliśmy zgodnie z czasem. Autobusem zostaliśmy przewiezieni do hali przylotów, gdzie na taśmach krążyły już nasze bagaże.

Lot z Kos do Gdańska

Na lotnisku pojawiliśmy się na trzy godziny przed planowaną godziną wylotu (tak niestety dopasowany był rozkład jazdy autobusów). Port lotniczy na Kos to niewielki budynek z kilkoma stanowiskami odprawy biletowo-bagażowej – trafiliśmy akurat na wymianę turnusów wakacyjnych, więc terminal pękał dosłownie w szwach, a kolejki do odprawy i kontroli wiły się aż na zewnątrz budynku.

Odprawa na nasz rejs powrotny do Gdańska rozpoczęła się na nieco ponad dwie godziny przed planowaną godziną wylotu, dzięki temu ponownie udało nam się bardzo szybko odprawić, jeszcze zanim na lotnisko przyjechali wczasowicze spędzający wakacje z TUI.

Po kontroli bagażu podręcznego – mało wnikliwej i pobieżnej – znaleźliśmy się w niewielkiej hali odlotów. Tu znajdowały się dwie kawiarnie (płatność tylko gotówką) oraz jeden sklep.

Nasz samolot przyleciał na Kos z półgodzinnym opóźnieniem. Nikt z obsługi lotniska nie pofatygował się, żeby poinformować pasażerów, że lot jest opóźniony i o ile minut. Jak dowiedzieliśmy się od przewoźnika, opóźnienie było spowodowane ograniczeniem w przepustowości przestrzeni powietrznej – samolot z opóźnieniem wyleciał z Poznania. Do Gdańska wracaliśmy ponownie liniami Enter Air, samolotem Boeing 737-800 o numerze bocznym SP-ENV.

Załadowanie naszych bagaży oraz wejście na pokład (dowiezieni zostaliśmy do samolotu autobusem) spowodowało, że ostatecznie z Kos wystartowaliśmy z godzinnym opóźnieniem.

Rejs przebiegł również spokojnie, personel pokładowy szybko uwinął się ze sprzedażą przekąsek, największą popularnością cieszył się za to sklep wolnocłowy – przewoźnik oferuje atrakcyjne ceny na zakup alkoholu oraz papierosów. Płatności można dokonywać w złotówkach, euro, jak również za pomocą kart kredytowych.

Czarterem na wakacje

Naszą czarterową podróż do Grecji możemy uznać za udaną – cena za bezpośrednie przeloty była dla nas satysfakcjonująca, dodatkowym atutem była możliwość zabrania ze sobą bagażu rejestrowanego. Pomimo opóźnienia podczas powrotnego lotu, podróż przebiegła bezproblemowo.

Samoloty Boeing 737-800 o numerach SP-ENW oraz SP-ENV linii Enter Air należą do jednych z najnowszych nabytków we flocie przewoźnika, oferują nam sporą przestrzeń na nogi, dzięki czemu podróż była wygodna. Ceny cateringu na pokładzie są bardzo przystępne. Piloci podczas obu rejsów często udzielali ciekawych informacji o przebiegu naszego lotu.

Minusem takiej oferty czarterowej jest fakt, że bilety na przeloty pojawiają się na kilka dni przed wylotem w ograniczonej liczbie. Jeśli nie macie jeszcze planów na wakacje, to jest to opcja godna rozważenia.

Podziel się informacją ze znajomymi
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someoneShare on Tumblr
  • mariuszenko

    Można poleciec w okazyjnych cenach, w ubieglym roku lecialem na wakacje liniamii czarterowymi enter air, wszystko przebieglo sprawnie. Czasami warto sie rozejrzec za tanszymi rozwiazaniami, bo tansze wcale nie znaczy gorsze.

    • Wszedobylscy

      Tym bardziej, że można w super cenie złapać świetną ofertę też na bardziej egzotyczne podróże 🙂