Majestatyczna skalna półka zawieszona ponad fiordem i jeden z najbardziej spektakularnych punktów widokowych w Norwegii. To właśnie tutaj rozpoczęliśmy naszą przygodę z tym krajem – od wędrówki na słynny Preikestolen.
Trekking na Preikestolen – co warto wiedzieć?
Wyprawa na Preikestolen to całodniowa przygoda, która łączy w sobie umiarkowany wysiłek z absolutnie nagradzającym finałem.
Szlak rozpoczyna się przy parkingu i schronisku Preikestolen Basecamp. Do pokonania mamy 3,8 km w jedną stronę – startujemy z wysokości ok. 270 m n.p.m., by dotrzeć na wysokość 604 m n.p.m.
Trasa uznawana jest za średnio trudną. Po drodze czekają dwa bardziej wymagające podejścia, ale całość jest dobrze przygotowana i dostępna nawet dla osób z mniejszym doświadczeniem (również dla rodzin z dziećmi).
⏱️ Czas przejścia:
- ok. 4–5 godzin w obie strony (bez dłuższych postojów)
- ok. 2 godziny w jedną stronę


Jak przygotować się do wejścia?
Choć szlak nie jest technicznie trudny, warto dobrze się przygotować:
- wygodne buty trekkingowe to podstawa
- zabierzcie prowiant i wodę
- przyda się kurtka przeciwdeszczowa i cieplejsza warstwa
- pogoda w Norwegii potrafi zmieniać się bardzo szybko
Podczas naszej wędrówki nie padało, ale było chłodno, wilgotno, a chmury wisiały bardzo nisko.


Widoki po drodze i na szczycie
Szlak na Preikestolen to nie tylko cel, ale też sama droga. Po drodze mijamy skalne półki, przepaście i punkty widokowe, z których widać fiord wciskający się głęboko w ląd.
A potem docieramy na miejsce.
Preikestolen to ogromna, niemal idealnie płaska skała zawieszona 604 metry nad Lysefjorden. Widok stąd naprawdę robi wrażenie – i trudno go oddać na zdjęciach. Co odważniejsi siadają na samej krawędzi, inni podziwiają widoki z bezpiecznej odległości. Warto też podejść kawałek wyżej – na skałę znajdującą się tuż za półką – panorama jest stamtąd jeszcze bardziej spektakularna.


Czy Preikestolen jest zatłoczony?
Tak – to jedna z najpopularniejszych atrakcji w Norwegii. W sezonie letnim trzeba liczyć się z dużą liczbą turystów, szczególnie w godzinach 10:00–15:00. Jeśli chcecie uniknąć tłumów:
- ruszcie wcześnie rano
- albo wybierzcie się późnym popołudniem
Kiedy najlepiej iść na Preikestolen?
Najlepszy czas to miesiące od maja do września – wtedy szlak jest najłatwiej dostępny, a warunki pogodowe najbardziej stabilne.
Zimą trekking jest możliwy, ale wymaga doświadczenia i odpowiedniego sprzętu.
Jak dotrzeć na Preikestolen?
Najbliższym lotniskiem jest Stavanger, do którego można dolecieć bezpośrednio z Polski (np. z Gdańska, Katowic, Szczecina czy Krakowa).
Z lotniska do centrum Stavanger dojedziecie w ok. 30 minut autobusem Flybussen.
Dalej:
- prom Stavanger → Tau (ok. 40 minut)
- autobus Tau → Preikestolen Basecamp (ok. 20 minut)
💡 Alternatywa:
można też dojechać samochodem bezpośrednio pod parking przy szlaku.
Zobaczcie, jak pięknie jest w Norwegii! Odwiedźcie urocze Bergen, wybierzcie się w podróż Drogą Śnieżną, ruszcie w drogę szlakiem kościołów klepkowych.



4 komentarze
My w zeszlym roku bylismy na Trolltundze, Preikestolen mam w planach za rok. wydaje sie ze podejscie jest dosc latwe. na Trolltundze spalismy w gorach prawie przy samej skale. byloby gdzie rozbic namiot przy Preike? jest troche strumieni po drodze zeby wziac wode do gotowania?
Przy samym podejściu na Preikestolen raczej średnio znajdziesz miejsce na rozbicie namiotu, nie przypominam sobie żadnych strumieni, tylko stojący zbiornik wody.
Preikestolen to miejsce, które musi zobaczyć każdy, kto kocha bajkowe panoramy. Widok rozciągający się z góry przyprawia o szybsze bicie serca. Przyjeżdżają tam ludzie z całego świata, aby podziwiać te wspaniałe widoki. Polecam wszystkim, a zainteresowanych, jeśli nie macie nic przeciwko, odsyłam również do swojej relacji: http://www.photo-travel.pl/2016/05/preikestolen.html
Odwiedziłam Preikestolen w czerwcu zeszłego roku. Jest na co popatrzeć a widok z góry jest naprawdę cudowny. Jeżeli chodzi o pogodę to „najpewniej” pod względem pogodowym (choć pogoda w Norwegii jest kapryśna) to czerwiec-sierpień,niestety jest to także najwieksze natężenie ruchu turystycznego. Jeżeli macie czas i pieniądze to polecam zatrzymac sie w Stavanger. Można tam nocować w hostelu B&B, który jest tani jak na norweskie warunki i ma cudowne śniadania wliczone w cene noclegu, które nie są lurowatą kawą i kromką chleba z dżemem tylko prawdziwą ucztą z ogórkami, pomidorami, łososiem wędzonym, jajkami, serem, wędlinami, wszystko do wyboru. do tego po południu mozna dostac w stołowce gofry z dżemem równiez wliczone w cenę. W stavanger mozna wykupić kombinowany bilet na łódz i bus pod Preikestolen skąd mozna od razu ruszyc na szlak i jest to dobra opcja jezeli nie macie własnego transportu. Jeszcze polecam odwiedziny w Stavanger w informacji turystycznej. Pracownicy doradzą i podpowiedzą w wielu kwestiach. Stavanger ma też bardzo bogatą galerię street artu na murach, w informacji turystycznej mozna dostac mapkę z zanaczonymi lokalizacjami murali. Polecam.