Strona główna » Północna Wielkopolska – atrakcje, miejsca i pomysły na wyjazd 

Północna Wielkopolska – atrakcje, miejsca i pomysły na wyjazd 

przez Anna
Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?

Wybraliśmy się w podróż po północnej części Wielkopolski, żeby sprawdzić, co kryje się poza najbardziej oczywistymi kierunkami. I szybko okazało się, że jest tu znacznie więcej, niż się spodziewaliśmy. Są tu niewielkie miasta z ciekawą historią, rzeki i jeziora, po których można pływać kajakiem, dawne wsie zachowane w skansenie, a nawet tajne bunkry, w których podczas zimnej wojny przechowywano broń jądrową. Do tego winnice, dobre jedzenie i miejsca, w których można naprawdę odpocząć. I ludzie, którzy z dużym zaangażowaniem pokazują swój kawałek regionu. Tak, północna Wielkopolska potrafi zaskoczyć. Zobaczcie sami!

Czarnków, miasto nad Notecią

Do Czarnkowa mieliśmy wpaść właściwie tylko na chwilę, by popłynąć w rejs po Noteci. Po zejściu z łódki ktoś jednak powiedział: „chodźcie, pokażemy Wam jeszcze to”. Później trafiliśmy w następne miejsce, usłyszeliśmy następną historię i znów padło: „a zobaczcie jeszcze tutaj”.

I tak, krok po kroku, zaczęliśmy odkrywać Czarnków. Jedna historia prowadziła do drugiej, za rogiem czekało coś, czego zupełnie się nie spodziewaliśmy, a z krótkiego przystanku zrobił się całkiem długi spacer.

Bo choć Czarnków nie jest dużym miastem, to ma zaskakująco dużo do opowiedzenia.

Spacer po Czarnkowie

Być może nazwa Czarnków coś Wam mówi? Bo to właśnie stąd pochodził Jan z Czarnkowa, średniowieczny kronikarz, duchowny i podkanclerzy Królestwa Polskiego. Na Placu Wolności możecie nawet usiąść obok niego – jego pomnik w formie ławeczki jest jednym z charakterystycznych punktów rynku.

Jan z Czarnkowa żył w XIV wieku i był blisko dworu Kazimierza Wielkiego. Najbardziej znany jest jednak ze swojej kroniki, w której opisał wydarzenia z lat 1370–1384. Co ciekawe, nie ograniczał się jedynie do suchych faktów, ale pisał także o ludziach, konfliktach i politycznych rozgrywkach.

Wspomniany Plac Wolności jest historycznym sercem Czarnkowa. Wystarczy rozejrzeć się dookoła, żeby znaleźć charakterystyczne budynki, które opowiadają kolejne historie związane z miasteczkiem. Zobaczymy tu urokliwe, kolorowe kamienice, dostojny ratusz i już z daleka przykuwający wzrok kościół św. Marii Magdaleny. Obecną, późnogotycką świątynię wzniesiono w latach 1580–1586 z inicjatywy rodu Czarnkowskich. Warto zajrzeć do środka, bo skrywa ona ponad 400 lat historii, rodowe krypty i jeden z najcenniejszych sarkofagów cynowych w Polsce.

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?

I zupełnie nieoczywista ciekawostka: w Czarnkowie znajdziecie mural autorstwa Dominika Dziedziny – tego samego artysty, który stworzył słynny mural na poznańskiej Śródce. Czarnkowski mural przedstawia charakterystyczne budynki miasta oraz osoby z nim związane.

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?

Muzeum Ziemi Czarnkowskiej pozwala lepiej poznać historię miasta i okolic. Szczególną uwagę zwróćcie na eksponaty i pamiątki związane z lokalnym haftem – to jeden z ciekawszych elementów regionalnego dziedzictwa. W muzeum zobaczycie też przedmioty, które pokazują, jak na przestrzeni lat wyglądało codzienne życie mieszkańców Czarnkowa i okolic.

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?

Wreszcie warto wspiąć się na Górę Krzyżową. Tak, bo Wielkopolska wcale nie jest taka płaska, jak mogłoby się wydawać! Z punktu widokowego na szczycie wzgórza rozciąga się szeroka panorama Czarnkowa i otaczającej go okolicy, z doliną Noteci w tle.

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?

Ciekawym punktem na mapie Czarnkowa jest również zabytkowy browar, którego historia sięga 1800 roku. Zakład przez kilkadziesiąt lat funkcjonował w miejscu dawnego zamku Nałęczów-Czarnkowskich, a zachowane do dziś zabudowania przypominają o przemysłowej historii miasta.A wśród mniej oczywistych miejsc znajdziemy też dawną skocznię narciarską „Pod Grzybkiem” czy czołg T-34.

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?

Czarnków trzech kultur

Czarnków przez stulecia był miejscem, w którym spotykały się różne społeczności i kultury, a ich ślady do dziś można odnaleźć w miejskiej przestrzeni. O katolickiej historii Czarnkowa najlepiej przypomina dziś kościół św. Marii Magdaleny.

Znacznie mniej oczywiste są ślady społeczności żydowskiej i ewangelickiej. W XIX wieku w Czarnkowie mieszkało ponad tysiąc Żydów, działała tu synagoga, szkoła i cmentarz. Synagoga została zburzona podczas II wojny światowej, a po dawnej społeczności pozostały przede wszystkim wspomnienia.

Przez pewien czas liczną grupę mieszkańców stanowili też ewangelicy. Pod koniec XIX wieku powstał ich kościół, ale niestety budynek nie przetrwał do naszych czasów – został rozebrany w 1973 roku.

Rejs po Noteci

Okolice Czarnkowa warto poznać z perspektywy wody. Noteć płynie tutaj spokojnie, szeroką doliną, wśród łąk i pól. Wystarczy wskoczyć na pokład łodzi lub wypożyczyć kajak i… dać się ponieść trasie! Szlak nie jest wymagający, a po drodze czekają śluzy i elektrownia wodna. A sama Noteć jest częścią międzynarodowej drogi wodnej E70 oraz szlaku Wielka Pętla Wielkopolski.

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?
Noteć
Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?

Wodną przygodę zacząć można w Marinie Czarnków, która położona jest zaledwie kilka minut spacerem od zabytkowego centrum miasta. Tutaj skupia się cała infrastruktura związana z lokalną turystyką wodną: organizowane są rejsy po rzece, można wypożyczyć kajaki. Marina jest także świetną bazą dla osób podróżujących wzdłuż Noteci – znajdziemy tu miejsce na rozbicie namiotu, parking dla kamperów, przestrzeń do spędzania czasu i grillowania.

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?

Złotów tropem jelenia

Północna Wielkopolska po raz kolejny nas zaskakuje. W Złotowie poznajemy miasto, podążając tropem… jelenia. Znajdziemy tu też dużo zieleni, kilka nietypowych miejsc i sporo zakątków związanych z przeszłością Złotowa.

Szlak złotowskiego jelenia

Symbolem Złotowa jest jeleń, a jego trop prowadzi nas przez historię, zabytki i zielone zakątki miasta. To majestatyczne zwierzę znajdziemy m.in. w herbie miasta, w sztuce ulicznej oraz w postaci bardzo wyjątkowego pomnika.

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?

Według legendy przez lasy przez okolice dzisiejszego Złotowa prowadził trakt kupiecki, na którym grasowali bezwzględni rozbójnicy. Pewnego dnia przybył tutaj oddział rycerzy, który podczas poszukiwań w lesie natknął się na jelenia o pięknym, rozłożystym porożu. Zwierzę ruszyło przed nimi przez gęstą puszczę i doprowadziło prosto do kryjówki zbójców. Rycerze zaatakowali z zaskoczenia i pokonali delikwentów, a jeleń stał się symbolem miasta.

Po raz pierwszy spotykamy złotowskiego jelenia przy ratuszu. I to nie jest zwykły pomnik, bo ten porusza się i ryczy! Codziennie w samo południe obraca się wokół własnej osi, a jego rykowi towarzyszy sygnał myśliwski. W tym samym czasie z ratuszowej wieży rozbrzmiewa hejnał Złotowa. Co ciekawe, nie trzeba czekać do południa, bo jelenia można wprawić w ruch, wysyłając SMS-a „JELEN” na numer 74480 (koszt: 4 PLN + VAT). Trudno o bardziej nietuzinkowy punkt na mapie Złotowa.

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?

Kolejnego znajdziemy przy promenadzie nad Jeziorem Miejskim. Ten już co prawda nie ryczy i stoi nieruchomo, ale za to świetnie wpisuje się w zielone otoczenie jeziora. W jego sąsiedztwie znajduje się też zegar słoneczny, a sama promenada jest przyjemnym miejscem na spacer.

Jeleń pojawia się również na jednym ze złotowskich murali. Na ścianie kamienicy przy Placu Kościuszki zobaczymy potężne zwierzę z młodymi, któremu towarzyszy dziewczyna z długimi, niemal płynącymi włosami, wokół której pojawiają się ryby, ptaki oraz rośliny. Mural powstał z okazji 650-lecia Złotowa i był inspirowany lokalnymi legendami.

Tropem historii Złotowa

Spacerując po Złotowie, trafiamy na ślady historii, która nie zawsze jest widoczna na pierwszy rzut oka. Na Placu Paderewskiego, w nawierzchni rynku, zaznaczono zarys dawnej synagogi. Świątynia została zniszczona podczas Nocy Kryształowej w 1938 roku. Dziś jej obrys przypomina o żydowskiej społeczności, która przez wieki była częścią historii miasta.

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?

Zupełnie inny kawałek historii znajdziemy w Galerii za Winklem, gdzie mieści się wystawa stała „Złotów w PRL-u”. Są tu przedmioty i pamiątki związane z codziennym życiem mieszkańców w latach 50., 60. i 70. Dla jednych będzie to podróż do czasów dzieciństwa, dla innych – spotkanie z rzeczywistością, którą znają już tylko z opowieści.

Historię regionu poznajemy również w Muzeum Ziemi Złotowskiej, które mieści się w XVIII-wiecznym domu szachulcowym. W środku zgromadzono zbiory archeologiczne, historyczne i etnograficzne związane ze Złotowszczyzną. Można tu zobaczyć, jak na przestrzeni wieków zmieniał się region i życie jego mieszkańców.

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?

Na koniec ruszamy nad jezioro Miejskie, gdzie znajduje się Zagroda Krajeńska. To niewielki skansen pokazujący, jak wyglądała dawna zabudowa Krajny Złotowskiej. Jest tu charakterystyczna szachulcowa chata, budynki gospodarcze, kuźnia i przedmioty związane z codziennym życiem na wsi. Czy nie brzmi to jak idealny plan na popołudnie w rytmie slow?

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?

Tajna baza broni jądrowej

Niecałe 30 kilometrów od Złotowa, w lesie niedaleko Brzeźnicy-Kolonii, trafiamy na miejsce z naprawdę nietypową historią. To Obiekt 3002, jedna z trzech tajnych baz w Polsce, w których przechowywano radziecką broń jądrową. Kompleks powstał pod koniec lat 60. XX wieku i od początku był objęty ścisłą tajemnicą. Dziś po dawnej bazie pozostały m.in. betonowe bunkry, magazyny i budynki wojskowe, a w lesie można prześledzić układ całego kompleksu. Na miejscu ustawiono również tablice z mapami i historią obiektu.

Czy wspominaliśmy już, że Wielkopolska potrafi zaskoczyć?

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?

Kajakiem przez lasy i jeziora 

Północna Wielkopolska to nie tylko miasteczka, zabytki i historie ukryte w lesie. To również świetny kierunek dla tych, którzy lubią aktywnie spędzać czas na łonie natury. Przez region prowadzą liczne rzeki, jeziora i kanały, a jedną z największych atrakcji dla miłośników turystyki wodnej jest Wielka Pętla Wielkopolski – ponad 680-kilometrowa trasa łącząca najważniejsze drogi wodne regionu. 

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?
Rzeka Rurzyca

My tym razem wybraliśmy się na Rurzycę, jedną z najbardziej malowniczych rzek w tej części Wielkopolski. Wsiedliśmy do kajaków we Wrzosach i ruszyliśmy w stronę Krępska. Trasa ma około 12 kilometrów i można ją przepłynąć w mniej więcej 4 godziny. Rzeka jest podobno dość popularna wśród kajakarzy, ale akurat podczas naszego spływu nie było tłoczno, więc mogliśmy spokojnie cieszyć się trasą.

Rurzyca biegnie głównie przez lasy, pośród naprawdę dzikiej przyrody. Po drodze spotkaliśmy łabędzie, a nawet czarnego bociana. Przez większość trasy towarzyszyła nam jedynie cisza, szum drzew i plusk wody. 

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?

I choć na pierwszy rzut oka spływ Rurzycą wydaje się idealnym pomysłem na leniwy dzień, po drodze czekało na nas trochę więcej atrakcji. Powalone drzewa, przenoszenie kajaków i kilka bardziej wymagających momentów sprawiły, że było też trochę wysiłku i kombinowania. Ale właśnie dzięki temu frajda była jeszcze większa!

Na spływ wybraliśmy się z Bajokajakami, a przy okazji mieliśmy okazję przetestować świeżo dostarczone kajaki polskiego producenta Caribou. Pływało się nimi naprawdę znakomicie!

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?
Bajokajaki

Osiek, gdzie dawna wieś ożywa 

W Osieku nad Notecią trafiamy do prawdziwej wsi sprzed lat. Na terenie Muzeum Kultury Ludowej zgromadzono zabytkową architekturę wiejską z północnej Wielkopolski – są tu chałupy, całe zagrody, budynki gospodarcze, kuźnia, remiza, szkoła, a także trzy wiatraki: koźlak z Chojny, paltrak z Żelic i holender z Gromadna. Najstarsze obiekty pochodzą z XVIII wieku. 

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?
Skansen w Osieku nad Notecią

Do wielu z nich można zajrzeć. W chałupach zachowały się dawne meble, sprzęty i przedmioty codziennego użytku, a w budynkach gospodarczych zobaczymy wyposażenie związane z pracą na wsi. 

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?

W ciągu roku organizowane są tutaj wydarzenia, podczas których można zobaczyć dawne prace gospodarskie, poznać tradycyjne rzemiosło i spróbować regionalnych potraw. My akurat trafiliśmy na Ziołową Niedzielę, ale w kalendarzu znajdziemy też warsztaty m.in. z pieczenia chleba, przygotowywania rogali marcińskich czy tradycyjnych pierników krajeńskich.

Przed wizytą dobrze sprawdzić kalendarz wydarzeń – można wtedy trafić na dzień, kiedy w skansenie naprawdę sporo się dzieje!

Ziołowa Niedziela w skansenie w Osieku
Ziołowa Niedziela w skansenie w Osieku

Wielkopolski Szlak Winnic – Winnica Sturio

Nie każdy wie, że Wielkopolska ma również swoje tradycje winiarskie. Dziś można je poznawać, odwiedzając winnice zrzeszone w Wielkopolskim Szlaku Winnic. Jedną z nich, położoną właśnie w północnej Wielkopolsce, jest Winnica Sturio w Stobnie.

Pomysł na jej stworzenie pojawił się w 2016 roku, a pierwsze krzewy posadzono tutaj w 2021 roku. Uprawiane są przede wszystkim białe odmiany winorośli – między innymi Riesling, Sauvignon Blanc czy Muscaris. Powstają z nich zarówno klasyczne wina białe, jak i wina musujące.

Mieliśmy już okazję odwiedzić niejedną polską winnicę, więc możemy powiedzieć, że Sturio naprawdę pozytywnie nas zaskoczyło smakiem tutejszych win. Jeśli będziecie w okolicy, to zdecydowanie warto tu zajrzeć – szczególnie, że wizyta w winnicy to też doskonała okazja, by zobaczyć, jak wygląda uprawa winorośli i dowiedzieć się więcej o produkcji wina.

Winnica Sturio
Winnica Sturio

Port Stobno – nasze miejsce na odpoczynek

Na czas naszego pobytu w północnej Wielkopolsce zatrzymaliśmy się w Porcie Stobno. I był to naprawdę świetny wybór! Urocze domki, dużo zieleni, stawy i przede wszystkim cisza sprawiają, że jest to miejsce stworzone do odpoczynku z dala od wszystkiego.

Północna Wielkopolska - co warto zobaczyć?
Port Stobno

Bardzo przypadło nam do gustu to, że wiele rzeczy właściciele zrobili tutaj sami.  Widać dbałość o szczegóły i to, że całość została dobrze przemyślana. Wszystko jest spójne, dopracowane i ma swój charakter. Motywem przewodnim jest wino, co świetnie nawiązuje do działającej na miejscu Winnicy Sturio.

Poranki w Porcie Stobno można zacząć od koszyka śniadaniowego pełnego lokalnych produktów. Znajdziemy w nim świeże pieczywo, sery i wędliny od lokalnych gospodarzy, warzywa, owoce, jogurty, soki i nawet coś słodkiego na deser. Jest smacznie, świeżo i różnorodnie.

Dla gości Domków Portowych przygotowano kilka dodatkowych udogodnień. W cenie pobytu jest bezpłatne wędkowanie na tutejszym łowisku, na powitanie czeka butelka wina, a goście mogą skorzystać ze zniżek w sklepie z lokalnymi wyrobami.

Gdzie nocować w Wielkopolsce?

Do dyspozycji jest też m.in. basen, sauna i balia, a wokół domków nie brakuje przestrzeni, żeby po prostu nacieszyć się spokojem. Można wypożyczyć rowery i pokręcić się po okolicy, a jeśli macie ochotę na wieczór przy ogniu, przygotowano specjalną przestrzeń na grilla i ognisko. Po całym dniu zwiedzania naprawdę nie mieliśmy potrzeby jechać już nigdzie indziej. 

W sezonie działa Fish Bar, w którym można spróbować ryb z tutejszych stawów. I naprawdę warto! Ryby są świeże i bardzo dobrze przygotowane, a do tego dostajemy świetne dodatki. My szczególnie polecamy chrupiące faworki z karpia i znakomitą zupę rybną. Po prostu… palce lizać!

Dawno tak nie wypoczęliśmy. Port Stobno okazał się dla nas naprawdę strzałem w dziesiątkę – nie tylko jako baza wypadowa do odkrywania północnej Wielkopolski, ale przede wszystkim jako miejsce, do którego po prostu dobrze było wracać.

Północna Wielkopolska – mapa atrakcji


Północna Wielkopolska pozytywnie nas zaskoczyła. Nie spodziewaliśmy się, że podczas jednej podróży uda nam się znaleźć aż tyle różnorodnych miejsc: od spokojnych zakątków nad wodą i leśnych tras, przez małe miasta z ciekawą historią, aż po miejsca, o których wcześniej nawet nie słyszeliśmy.

To nie jest (jeszcze!) oczywisty wybór na weekendowy wyjazd. Ale można tu spokojnie zwolnić, pozwiedzać, aktywnie spędzić czas, dobrze zjeść, a później wrócić do miejsca, w którym naprawdę można odpocząć. My wyjechaliśmy stąd z poczuciem, że jeszcze nie raz będziemy chcieli wrócić w te strony.


Materiał powstał w ramach współpracy z Wielkopolską Organizacją Turystyczną


Jeśli spodobała Wam się Wielkopolska, zajrzyjcie też tutaj:

To może Ci się również spodobać!

Zostaw komentarz

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Czy wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez autora Bloga i czy wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu? Informacje na temat danych osobowych znajdziesz w "Polityce Prywatności". Akceptuj Czytaj więcej