Niezbędnik podróżny. 5 rzeczy, które zapakujemy do bagażu podręcznego

Staramy się podróżować bez zbędnego balastu, na krótsze podróże zabierając ze sobą jedynie plecak lub walizkę w podręcznych rozmiarach. Na naszej krótkiej, żelaznej liście rzeczy do zapakowania znajduje się kilka przedmiotów, które niemal zawsze bierzemy ze sobą, a które bez problemu możemy zabrać ze sobą na pokład samolotu.

1. Pojemniki na kosmetyki

Jeśli planujemy podróż samolotem, to musimy pamiętać, że w bagażu podręcznym wszelkie płyny nie mogą przekraczać objętości 100 ml (dotyczy to również pasty do zębów). W drogeriach dostępne są miniatury kosmetyków: żele pod prysznic, szampony, odżywki itd, jednak nie warto ich kupować przed każdą podróżą, bo wydamy na nie majątek. Lepiej zaopatrzyć się w zestaw buteleczek o pojemności do 100 ml i przelać tam wszelkie niezbędne nam kosmetyki z naszych domowych zapasów. Taki zestaw czterech buteleczek np. w IKEI kosztuje 4,99 PLN dla członków IKEA Family (7,99 PLN w cenie regularnej), a same buteleczki są wielokrotnego użytku.

pojemniki

2. Ręcznik z mikrofibry

Jeśli wybieramy się w podróż, podczas której nie zawsze będziemy nocować w hotelach/hostelach, warto zainwestować w ręcznik z mikrofibry. Ma on same zalety: jest niewielkich rozmiarów, więc zajmuje mało miejsca w bagażu; szybko schnie i jest łatwy w utrzymaniu czystości, bo można go wszędzie naprędce przeprać. Świetnie sprawdza się zarówno jako ręcznik kąpielowy, jak i plażowy. Ręcznik z mikrofibry dostępny jest różnych rozmiarach i kolorach np. w sklepach Decathlon – za średniej wielkości ręcznik zapłacimy 19,99 PLN.

recznik

3. Materac

Mały, cienki, ale wygodny dmuchany materac – idealny, gdy mamy nocną przesiadkę na lotnisku, śpimy pod namiotem, wybieramy się na kamienistą plażę lub spędzamy noc w różnych, dziwnych warunkach. Lekki – 500g, o niewielkich rozmiarach – zajmuje mało miejsca w bagażu podręcznym, szybko można go nadmuchać. Sprawdzony przez nas w wielu sytuacjach. Koszt takiego materaca to ok. 150 PLN.

materac

4. Power bank

Smartfony, choć mają wiele przydatnych opcji typu aparat, mapy, media społecznościowe, mają też jedną zasadniczą wadę – bateria w porywach wytrzymuje 1,5 dnia. A zdarzają się sytuacje, kiedy akurat pod ręką nie mamy sprawnego gniazdka z prądem, bo śpimy gdzieś na dziko pod namiotem, a do cywilizacji daleko. Na szczęście na ratunek przychodzą nam nowinki techniczne i w podróż zabieramy ze sobą power bank.

power,bank

 

5. Kopia dokumentów

Brzmi banalnie, ale czasem okazuje się, że właśnie ksero paszportu, dowodu czy ubezpieczenia okażą się niezbędne w podróży. Bo w podróży mogą się zdarzyć również i mniej przyjemne sytuacje, kiedy zostaniemy (odpukać w niemalowane) okradzeni. Kopię dokumentów wraz z rezerwową gotówką warto umieścić w najmniej oczywistym miejscu w swoim bagażu lub w saszetce, której nie będzie widać spod ubrań.

dokumentypodrozy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *