Podróżując po Norwegii, łatwo zachwycić się fiordami, wodospadami i surową naturą. Ale ten kraj skrywa też coś mniej oczywistego – jedne z najbardziej unikalnych drewnianych świątyń w Europie.
Kościoły klepkowe (stavkirke) to prawdziwe perełki norweskiej architektury i historii. W średniowieczu było ich ponad tysiąc, dziś zachowało się zaledwie kilkadziesiąt. Podczas naszej podróży postanowiliśmy zobaczyć kilka z nich i była to jedna z najbardziej klimatycznych części wyjazdu.
Undredal stavkirke – najmniejszy kościół Norwegii
W samym sercu norweskich fiordów, w niewielkiej osadzie Undredal nad Aurlandsfjordem, stoi jeden z najbardziej niezwykłych kościołów w kraju. Undredal stavkirke powstał w 1147 roku i do dziś pozostaje jednym z najmniejszych kościołów w Norwegii – ma zaledwie 12 metrów długości i 4 metry szerokości. W środku znajduje się tylko 40 miejsc siedzących, co nadaje mu wyjątkowo kameralny charakter.


Undredal to miejsce, w którym czas płynie wolniej. Przez lata można było dotrzeć tu wyłącznie łodzią, dziś prowadzi tu droga między Gudvangen a Flåm, ale wciąż nie dociera tu wielu turystów.
Ciekawostka?
Na nieco ponad 100 mieszkańców przypada tu ponad 500 kóz, a miejscowość słynie z produkcji tradycyjnego sera koziego.

Borgund stavkirke – najbardziej znany kościół klepkowy
Jednym z najlepiej zachowanych i najbardziej charakterystycznych kościołów klepkowych w Norwegii jest Borgund stavkirke. Zbudowany około 1180 roku, niemal w całości z drewna, przetrwał do dziś w niemal niezmienionej formie. Już z zewnątrz robi ogromne wrażenie – wielopoziomowa konstrukcja, smocze zdobienia i misternie wykonane detale przywodzą na myśl nordyckie legendy.
Świątynia ozdobiona jest motywami roślinnymi, zwierzęcymi oraz runami. Wnętrze pogrążone jest w półmroku – światło wpada jedynie przez wąskie otwory, co potęguje atmosferę tajemnicy. Zwiedzanie jest płatne, ale nawet sam widok z zewnątrz zdecydowanie wart jest zatrzymania się w tym miejscu.


Fantoft stavkirke – kościół klepkowy pod Bergen
Jeśli nie planujecie dłuższej trasy w głąb fiordów, możecie zobaczyć kościół klepkowy znacznie bliżej Bergen. Fantoft stavkirke to rekonstrukcja świątyni z XII wieku, która pierwotnie znajdowała się w miejscowości Fortun. W XIX wieku została przeniesiona w okolice Bergen, a w 1992 roku – niestety – doszczętnie spalona. Dziś możemy podziwiać jej wiernie odbudowaną wersję, która ponownie przyciąga turystów swoim charakterystycznym wyglądem i mrocznym klimatem.

Dlaczego warto zobaczyć kościoły klepkowe?
To coś więcej niż zabytki. To fragment historii Norwegii, który przetrwał setki lat – mimo trudnego klimatu i upływu czasu.
Jeśli planujecie podróż po fiordach, warto choć jeden z nich wpisać na swoją trasę. To zupełnie inne doświadczenie niż klasyczne „must see” – bardziej spokojne, bardziej autentyczne i… zdecydowanie bardziej klimatyczne.
Planując podróż po Norwegii, warto dobrze przygotować trasę i połączyć najciekawsze miejsca w jedną spójną wyprawę. Jeśli zaczynacie od zachodniej części kraju, koniecznie sprawdźcie nasz przewodnik Bergen – co warto zobaczyć, gdzie znajdziecie najważniejsze atrakcje i wskazówki na start. Dla miłośników spektakularnych widoków obowiązkowym punktem będzie także Preikestolen – jak wejść i co warto wiedzieć przed wyprawą. A jeśli zastanawiacie się, jak to wszystko połączyć i nie zrujnować budżetu, zajrzyjcie do artykułu jak zaplanować podróż po Norwegii, w którym zebraliśmy praktyczne porady dotyczące transportu, noclegów i kosztów.
