Weekend w Sztokholmie. Ile to kosztuje?

Skandynawia, choć niezwykle piękna, należy do jednego z najdroższych regionów w Europie. Po weekendzie spędzonym w Sztokholmie podsumowujemy koszty i sprawdzamy, ile tak naprawdę kosztuje taki wypad do Szwecji.

Przeloty

Korzystając z dogodnego rozkładu lotów Wizz Air do Szwecji zaplanowaliśmy typowo weekendową podróż – z Gdańska do Skavsty wylatujemy w sobotę o 6 rano, wracamy w niedzielę o 21:40. Przelot z Gdańska do Sztokholmu Skavsty kosztuje 78 PLN w dwie strony – akurat udało się, że członkostwo w Wizz Air Discount Club nie było nam potrzebne, cena była dostępna dla wszystkich. Na tak krótką podróż zdecydowaliśmy się zabrać jedynie mały, a co za tym idzie bezpłatny bagaż podręczny.

Lot Gdańska do Szwecji: 78 PLN od osoby

20150523_070834Na lotnisku Skavsta dostępne są bezpłatne mapy Sztokholmu oraz przewodniki po mieście – idealna lektura na drogę do centrum miasta.

Transfer

Lotnisko Skavsta oddalone jest od centrum Sztokholmu o ok. 100 km. Z lotniska do Sztokholmu można dostać się na dwa sposoby: autobusem miejskim docieramy do stacji Nykoping, skąd dalej pociągiem jedziemy do Sztokholmu lub bezpośrednio dojedziemy do Sztokholmu autobusem Flygbussarna.

skavsta

Czas podróży oraz ceny są zbliżone, więc wybieramy opcję z bezpośrednim autobusem. Rozkład jazdy autobusów Flygbussarna jest dostosowany do przylotów oraz odlotów, czas podróż między lotniskiem a Sztokholmem wynosi 80 minut. Za przejazd w dwie strony płacimy 278 SEK (132 PLN – na tyle wycenił bilety nasz bank ) od osoby – niestety w Skandynawii bardzo często transfer z lotniska jest droższy niż sam bilet na samolot.

Transfer z lotniska: 278 SEK (132 PLN) od osoby

Nocleg

W Sztokholmie spędzamy tylko jedną noc. Korzystając z kodu rabatowego, który otrzymujemy przy rejestracji (po poleceniu od znajomego) oraz ówczesnej promocji nocleg zarezerwowaliśmy w serwisie TravelPony – doba w 4* hotelu Clarion ze śniadaniem w dzielnicy Sodermalm kosztowała nas ok. 170 PLN. Bardzo dobra lokalizacja, pyszne jedzenie i polecamy!

hotel,sztokholm

Hotel w Sztokholmie: 170 PLN za dobę

Noclegi w Szwecji są drogie, nawet w hostelach. Żeby obniżyć koszt naszego wyjazdu można skorzystać z Couchsurfingu lub poszukać dobrej oferty na Airbnb (gdzie przy pierwszej rezerwacji też możemy otrzymać kod rabatowy).

Transport po mieście

Sztokholm jest tak pięknym i przyjaznym miastem, że najlepiej zwiedzać je na piechotę. Jeśli jednak planujemy dużo poruszać się po mieście, korzystać ze statków lub zobaczyć wspaniałe stacje metra, to musimy zaopatrzyć się w bilety.

20150524_164307

Dla turystów najlepsze są dwie opcje: bilet czasowy strefowy lub tzw. travelka (karta na 24 lub 72 godziny). Sztokholm podzielony jest na trzy strefy: A, B oraz C. Ceny biletów jednorazowych strefowych:

  • 1 strefa: 36 SEK
  • 2 strefy: 54 SEK
  • 3 strefy: 72 SEK

Bilet na jedną lub dwie strefy ważny jest 75 minut od skasowania, bilet na trzy strefy ważny jest dwie godziny od momentu skasowania. Możemy wykupić również travelcard na dłuższy czas:

  • 24-godzinna karta: 115 SEK
  • 72-godzinna karta: 230 SEK

Karta jest ważna od momentu skasowania. My zdecydowaliśmy się na zakup jednostrefowego biletu, który umożliwił nam przepłynięcie statkiem z Djurgården na Gamla Stan i dalej podróż metrem (zwiedzaliśmy stacje na niebieskiej linii metra).

Gdzie zjeść w Sztokholmie

Jeśli planujemy stołować się na mieście, to warto rozglądać się za lunch menu – w określonych godzinach (najczęściej 12-16) obiad zjemy za mniej niż 100 SEK. Najtańsze posiłki znajdziemy w coraz bardziej popularnych w Szwecji food truckach, budkach z jedzeniem (tajskie, greckie, hot dogi, burgery itd.) oraz fast foodach typu McDonald’s.

IMG_0656

My szukaliśmy czegoś bardziej szwedzkiego i zdecydowaliśmy na wizytę w Nystekt Stromming przy stacji metra Slussen – za solidną porcję smażonych śledzi, puree z ziemniaków oraz surówek zapłaciliśmy 75 SEK od osoby. Dużą popularnością cieszą się również tutejsze burgery rybne.

20150523_203532

kolacja

W supermarketach (ICA, coop) możemy skomponować dania na zimno – do wyboru mamy makaron, ryż, warzywa, sałaty, mięso oraz ryby, płacimy 11,90 SEK za 100 gramów.

Bardzo szwedzkim zwyczajem (nazywanym tutaj fika) jest przynajmniej raz dziennie napić się kawy i zjeść ciastko – Szwedzi słyną z pysznych słodkich wypieków. Można je kupić w piekarniach, ciastkarniach, jak również i marketach (np. w promocji trzy ciastka za 20 SEK).

IMG_0586

Przykładowe ceny:

Kawa: 20-35 SEK

Lody (gałka): 25 SEK

Lody włoskie 25-30 SEK

Hot dog: 30 SEK

Hamburger/Cheeseburger w McDonald’s: 10 SEK

Butelka wody: 0,5 l za 10 SEK, 1,5 l za 15 SEK (w promocji)

Posiłki w budkach: 40 – 75 SEK

Piwo w barze: 30 – 73 SEK (w zależności od mocy oraz wielkości)

W Szwecji niemal wszędzie zapłacimy kartą płatniczą – nawet za toaletę (10 SEK).

Atrakcje

Choć w planie mieliśmy wizytę w dwóch muzeach, to piękna pogoda oraz inne imprezy na mieście sprawiły, że zrezygnowaliśmy z naszego pierwotnego pomysłu i spędzaliśmy czas jak na Szwedów przystało, czyli głównie na świeżym powietrzu. W samym Sztokholmie znajduje się kilkadziesiąt muzeów, wstęp do znacznej większości jest płatny (średnio 100 – 130 SEK).

muzeum

Jeśli planujecie intensywne zwiedzanie muzeów, to warto zastanowić się nad zakupem Stockholm Card, dzięki której bezpłatnie odwiedzimy ponad 75 muzeów, dodatkowo możemy też korzystać do woli z transportu miejskiego. 48-godzinna Stockholm Card kosztuje 765 SEK od osoby, 72-godzinna karta kosztuje 895 SEK.

Podsumowanie

Nie korzystając z muzeów ani restauracji (wybraliśmy uliczne bary), poruszając się głównie na piechotę przez dwa dni wydaliśmy dla dwóch osób w sumie 250 PLN. Doliczając koszty biletów lotniczych, transferu z/na lotnisko oraz noclegu wyszło nam 420 PLN od osoby za dwudniowy wypad do Sztokholmu.

Podziel się informacją ze znajomymi
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someoneShare on Tumblr
  • Karta sztokholmska to naprawdę dobry wydatek dla kogoś kto dużo zwiedza oraz dla tych, którzy podróżują sporo komunikacją. Wtedy jest wysoki koszt spokojnie się zwraca, do tego ma się tą świadomość, że można się nie ograniczać.

    Sałatki w sklepach kosztują różnie za 100g, widzieliśmy również takie z 9 koron.

    Co do toalet – kurczę, nie widziałem takich na kartę, natomiast sporo zauważyłem np. na Djurgarden i w innych miejscach widać było, że wchodzi tylko 5 lub 10 koron i nic więcej. Żadnych automatów do kart.

    Odnośnie noclegów – jeśli ktoś ma namiot, to na obrzeżach, blisko stacji metra, są 2 kempingi – koszt namiotu plus auta i dwie osoby to niecałe 150 zł za noc w sezonie.