Weekend w Poznaniu. Gdzie wybrać się z dzieckiem?

Pomysł na weekend w Poznaniu powstał dość spontanicznie. Stolicę Wielkopolski odwiedziliśmy lata temu, więc postanowiliśmy sprawdzić, co ciekawego można tam robić w rodzinnym gronie. Tak nam się spodobało, że planujemy wybrać się wiosną do Poznania ponownie! Jesteście ciekawi, jakie miejsca warto odwiedzić planując wycieczkę z dzieciakami?

Termy Maltańskie

Nie ma nic lepszego po kilkugodzinnej podróży samochodem niż relaks na basenie. Po krótkiej wizycie na targach turystycznych Tour Salon i szybkim lunchu pojechaliśmy do Term Maltańskich. Ten kompleks zadowoli wszystkich: strefa aquapark to idealne miejsce na rodzinne szaleństwo, strefa saun i wellness zapewni regenerację i odprężenie, a na bardziej aktywnych czekają baseny sportowe.

IMG_0162z

Gdyby to było możliwe, to spędziłabym cały czas w jacuzzi lub w basenach z wodą termalną, ale zabawa z piankowymi zwierzętami w basenie z falami też jest całkiem przyjemną atrakcją – to ostatnie właśnie najbardziej do gustu przypadło Ali. Trzeba przyznać, że jest tu sporo miejsc dla dzieci – jest i brodzik dla maluszków, basen dla dzieci, które jeszcze nie umieją pływać, basen ze statkiem pirackim, a dla starszych: zjeżdżalnie oraz dzika rzeka.

Termy Maltańskie

Na słowo wierzę Adrianowi, że to jedna z najlepszych stref saun, jaką odwiedził. Kilkanaście rodzajów saun, sauny zewnętrzne, grota śnieżna, a do tego strefa relaksu z leżakami i barem. Nic dziwnego, że zniknął tam na dwie godziny. Na miejscu wypożyczyć można ręczniki i zakupić kosmetyki pielęgnacyjne. Nic, tylko saunować!

IMG_0218z

strefa,saun

Rogalowe Muzeum Poznania

Niedzielny poranek zaczęliśmy od wizyty w Rogalowym Muzeum Poznania. To jedna z najciekawszych (i najbardziej apetycznych) atrakcji w mieście i to zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Poznajemy tutaj nie tylko historię rogali świętomarcińskich, ale także poznańską gwarę – wszystko w zabawnej i skierowanej do najmłodszych formie. A potem mele i szczuny (po poznańsku dziewczyny i chłopaki) uczestniczą w przygotowywaniu tych przepysznych rogali: od wyrabiania ciasta aż po ich zawijanie.

rogalowe,muzeum,poznania3

rogalowe,muzeum,poznania

rogalowe,muzeum,poznania1

rogalowe,muzeum,poznania2

Nie może się też obejść bez degustacji! Jeśli wybieracie się do Poznania, to koniecznie tutaj zajrzyjcie – taka prezentacja trwa ok. godziny i nie jest prawdą, że przychodzą tutaj tylko rodziny z dziećmi.

W samo południe w Poznaniu

Rogalowe Muzeum Poznania zostało urządzone w zabytkowej kamienicy przy samym Starym Rynku. Z okien budynku możemy w samo południe popatrzyć na trykające się koziołki na ratuszowej wieży. Ten krótki spektakl przyciąga na Stare Miasto prawdziwe tłumy! Codziennie punkt dwunasta wysłuchać możemy także poznańskiego hejnału.

stare,miasto5

koziolki

Spacer po Starym Mieście w Poznaniu to sama przyjemność, wzrok przyciągają kolorowe kamienice i domyślam się, że latem jest tu barwnie i tłoczno. Poczuliśmy nawet delikatny powiew wiosny, kiedy nad Poznaniem wyszło słońce.

stare,miasto3

stare,miasto1

Brama Poznania

Brama Poznania to świetny przykład na to, że historię można przybliżyć dzieciom w ciekawej formie. To interaktywne centrum historii Ostrowa Tumskiego przenosi nas w czasy Mieszka I i Bolesława Chrobrego, by potem opowiedzieć dalsze koleje losu tego miejsca. Podczas zwiedzania możemy korzystać z interaktywnych urządzeń, oglądać multimedialne prezentacje i filmy. Specjalnie z myślą o najmłodszych powstała specjalna ścieżka edukacyjna – każde dziecko otrzymuje audioprzewodnik i jego zadaniem jest podążanie specjalnym tropem w poszukiwaniu wskazówek. Świetna zabawka z nutką krzewienia wiedzy.

brama,poznania1

brama,poznania5

brama,poznania6

brama,poznania7

brama,poznania8

Budynek Bramy Poznania znajduje się na Śródce, a wystarczy przejść kładką nad rzeką, by znaleźć się właśnie na Ostrowie Tumskim, gdzie możemy zajrzeć do Rezerwatu Archeologicznego Genius Loci. No i będąc na Śródce nie zapomnijcie zobaczyć słynnego już murala!

DCIM100MEDIA

mural,poznan1

mural,poznan2

Blubry

Poznańskie legendy w zupełnie innej odsłonie. W Blubry na nos zakładamy trójwymiarowe okulary i ruszamy w wyjątkową podróż w przeszłość: towarzyszyć nam będą niezwykle kolorowe malowidła, ruchome figury, mgła, wiatr i zapach rogali! W takiej ciekawej scenerii wysłuchać możemy legend o Poznaniu, m.in. legendę o koziołkach oraz historię poznańskiego hejnału. Czeka nas również lekcja poznańskiej gwary oraz zagadki do rozwiązania. Miejsce z pomysłem, ciekawe, warto odwiedzenia!

blubry4

blubry

blubry1

blubry3

Więcej w Poznaniu

Atrakcji dla rodzin z dzieciakami w Poznaniu jest jeszcze całe mnóstwo: jak chociażby Palmiarnia, ZOO, przejażdżka Maltanką, Laboratorium Wyobraźni – zdecydowanie za dużo, żeby zmieścić w jeden weekend. Nie ma siły, do Poznania trzeba pojechać jeszcze raz!

Gdzie nocować w Poznaniu?

W Poznaniu spędziliśmy tylko jedną noc, więc szukając noclegu skupiliśmy się na tym, by znajdował się w miarę blisko centrum miasta i był odpowiedni dla rodzin z dziećmi. Nasz wybór padł w końcu nie na hotel, ale apartament typu studio i to położony dosłownie kilka kroków od Starego Miasta: Stay99. Widok z okna rekompensuje te kilka pięter, które trzeba najpierw pokonać, a cały apartament został wygodnie i nowocześnie urządzony. Aneks kuchenny również jest bardzo dobrze wyposażony, dzięki czemu rano mogliśmy napić się kawy i zjeść śniadanie delektując się  widokiem na miasto. A i cena przyjazna dla kieszeni, więc zdecydowanie polecamy!

stay99,2

stay99

Gdzie zjeść w Poznaniu?

Miały być pyry z gzikiem, ale po zwiedzaniu Bramy Poznania dopadł nas głód, więc trafiliśmy do restauracji DYNX na Śródce. I dobrze trafiliśmy, bo jedzenie było przepyszne, a i sam lokal jest przyjazny rodzinom z dziećmi (krzesłka dla najmłodszych, kredki, gry, zabawy). Zamówiliśmy niedzielny zestaw obiadowy: rosół oraz karkówkę z puree oraz danie z karty: kaczkę z pyzami, a także naleśniki z menu dla dzieci. W ramach czekadełka na naszym stole pojawił się świeży chleb z masełkiem oraz karafka wody. Kaczka była idealnie przyrządzona, karkówka rozpływała się już na talerzu, a i dodatki świetnie współgrały z mięsem. Po prostu palce lizać!

dynx2

dynx

dynx1

Podziel się informacją ze znajomymi
Share on Facebook
Facebook
100Share on Google+
Google+
0Tweet about this on Twitter
Twitter
Pin on Pinterest
Pinterest
1Share on Tumblr
Tumblr
0Email this to someone
email