Na Piotrkowskiej w Łodzi

Podziel się ze znajomymi

Na zwiedzanie Łodzi nie mieliśmy zbyt dużo czasu, więc ten który nam pozostał postanowiliśmy spędzić spacerując po słynnej Piotrkowskiej. Ta najdłuższa w Europie ulica handlowa zrobiła na nas ogromne wrażenie. Nam, dorosłym, najbardziej podobały się monumentalne kamienice – kolorowe, bogato zdobione, z ciekawymi szyldami, figurami czy płaskorzeźbami. A kamienice ciągnęły się wzdłuż szerokiej ulicy aż po horyzont. I te liczne restauracje, bary i kawiarnie wzdłuż reprezentacyjnej części deptaka – oczami wyobraźni widzieliśmy, jak latem musi tętnić tutaj życie. Ali z kolei najbardziej podobały się rzeźby rozmieszczone wzdłuż ulicy (zarządziła nawet konkurs, kto znajdzie ich najwięcej) i pierwsza przejażdżka rikszą, gdy małe nóżki chwilowo opadły już z sił. Bo przecież cała Piotrkowska ma długość ponad 4 km!

twojemapy_aodz

Spacerując Piotrkowską trzeba być niezwykle czujnym, bo jeszcze nam coś umknie – trzeba zadzierać głowę w górę, żeby podziwiać wspomniane już wcześniej piękne kamienice. A jest co podziwiać! A już szczególnie warto zajrzeć do Pasażu Róży, znajdującego się w podwórku przy Piotrkowskiej 3. Budynki kamienicy zostały wyłożone niewielkimi lusterkami o nieregularnych kształtach. Mozaika robi niesamowite wrażenie!

Trzeba patrzeć pod nogi – w Łodzi na Piotrkowskiej znajduje się Aleja Gwiazd, wzorowana na hollywodzkiej Walk of Fame. Po jednej stronie umieszczono gwiazdy dla reżyserów oraz operatorów, a po drugiej – dla aktorów. Koniecznie poszukajcie gwiazd swoich ulubionych twórców. Ale nie tylko dlatego warto patrzeć pod nogi – na deptaku umieszczone są także tabliczki zatopione w chodniku. To Pomnik Łodzian Przełomu Wieków oraz  Nowego Millenium – każda płytka zawiera imię i nazwisko fundatora. Obecnie jest ich tam już kilkanaście tysięcy!

Nie dość, że uważnie trzeba patrzeć a to w górę, a to pod nogi, to jeszcze trzeba rozglądać się na boki. Bo wzdłuż Piotrkowskiej znajduje się kilkanaście wyjątkowych rzeźb i fontann ozdobionych posągami. I tak spotkać możemy tu Misia Uszatka, przysiąść na ławeczce z Tuwimem, zagrać na fortepianie z Rubinsteinem, zasiąść do stołu z Twórcami Łodzi Przemysłowej czy zobaczyć przy pracy Lampiarza.

Podziel się informacją ze znajomymi
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someoneShare on Tumblr
  • Piękna relacja z wyprawy po moim mieście. Mieszkam w Łodzi od urodzenia, a tak naprawdę co chwilę odrywam tu coś pięknego, czego wcześniej nie widziałam. Faktycznie trzeba często zadzierać głowę, wchodzić w podwórka, szukać w miejscach nieoczywistych. Bo Łódź nie jest piękna w sposób oczywisty jak Kraków, czy Wrocław. To miasto trochę dziwne, ale bardzo ciekawe i z duszą.
    Może przyda Wam się na następną podróż do Łodzi: https://drive.google.com/file/d/0B_29-xXNNH-xeFcxVHlLaDdxVGc/view
    Pozdrawiam cieplutko!

  • Magda Sz

    Moje rodzinne miasto 🙂 Jeżeli chodzi o Łódź to polecam wycieczkę szlakiem murali (jest co oglądać) o ile lubicie street art oraz zapoznanie się z informacjami o fabrykach łódzkich i pałacach fabrykantów. Plusem w Łodzi jest to, że są tu naprawdę tanie bilety do muzeów w porównaniu z innymi bardziej turystycznymi miastami jako Kraków czy Gdańsk.

    • Wszedobylscy

      W Łodzi byliśmy niestety dość krótko, ale już wiemy co zwiedzać następnym razem 🙂