Gdzie na zakupy w Londynie

Podziel się ze znajomymi

Londyn jest miastem, do którego wracać można wielokrotnie. Nie tylko po to, żeby zwiedzać, ale na przykład na zakupy – szczególnie warto zajrzeć tutaj podczas wyprzedaży poświątecznych. Przygotowaliśmy krótki mini-przewodnik po Londynie oraz mapkę, gdzie warto wybrać się poszukiwaniu najlepszych sklepów.

Zakupy w Londynie zaczynamy na słynnej Oxford Street, gdzie znajdują się liczne domy towarowe (Selfridges, Marks&Spencer, John Lewis, Debenhams) oraz sklepy znanych i lubianych sieci odzieżowych (Top Shop, New Look, Zara, Mango etc). Na Oxford Street znajdują się również dwa największe w Londynie sklepy sieci Primark. W sumie na ulicy liczącej niecałe 3 km długości znajdziemy niemal 300 sklepów, a także restauracji, barów oraz kawiarni. Na końcu Oxford Street, w okolicy Tottenham Court Road, znajdziemy liczne sklepy ze sprzętem elektronicznym.

oxfordstreet

primark

W sąsiedztwie Oxford Street znajduje się Regent Street ze sławnym domem towarowym z zabawkami, Hamleys. Jedna z bocznych ulic od Regent Street, Carnaby Street, to zaułek z małymi butikami, które oferują nam oryginalną i niepowtarzalną odzież.

carnaby

hamleys

Najbardziej ekskluzywne sklepy znajdziemy natomiast na New Bond Street, gdzie kupimy najnowsze modele z kolekcji Miu Miu, Donny Karan, Prady czy Chanel. Nie zapomnijmy również o luksusowym domu towarowym w dzielnicy Knightsbridge, Harrods oraz o kolejnym domu towarowym w tej dzielnicy, Harvey Nichols.


Miłośnikom mody vintage możemy polecić małe sklepiki w okolicach Portobello Road w dzielnicy Notting Hill, natomiast osoby poszukujące alternatywnej i nowoczesnej mody będą zachwycone wizytą na Camden Lock Market. Warto zajrzeć także do jednego ze sklepów na Covent Garden, które oferują nam wyroby artystyczne, rękodzieło i niepowtarzalną odzież.

Camden

Westfield to jedno z największych centrów handlowych w Wielkiej Brytanii, pod jednym dachem ulokowało się ponad 270 sklepów. Westfield Shopping Centre znajduje się w zachodniej części Londynu, w pobliżu stacji Shepherds Bush.

westfield,london

W pobliżu Londynu znajduje się jedno z największych w Europie centrów handlowych, Bluewater, gdzie znajdziemy ponad 330 sklepów i ponad 50 restauracji i barów. Z Londynu do Bluewater dojedziemy np. autobusami National Express (ceny biletów od 8,90 GBP w jedną stronę).

bluewater


Podziel się informacją ze znajomymi
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someoneShare on Tumblr
  • Joanna

    Świetny artykuł 🙂 Widzę, że coraz więcej Polaków wyjeżdża do Wielkiej Brytanii nie do pracy a na zakupy lub turystycznie 🙂 Londyn to piękna, wielokulturowa metropolia, której nie sposób zwiedzić nawet w tydzień. Ale każdy znajdzie coś dla siebie, bazary prowadzone przez imigrantów z wschodniej Azji, a także luksusowe butiki, z kolekcjami prosto od najlepszych projektantów.
    Zapraszam na bloga, by poczytać więcej o luksusowych zakupach
    http://luxlife.pl/

  • Ola W

    Czy faktycznie warto wyprawić się do Bluewater? To spory kawał od Londynu a chyba większość sklepów, które są tam, są również w centrum Londynu…. pytam, ponieważ sama planuje wypad do Londynu w kwietniu i zastanawiam się czy warto poświęcić cały dzień na to centrum. Czy jest tam coś wartego zobaczenia. A co z outletami? Możecie coś polecić?

    • Wszedobylscy

      Zamiast do Bluewater można wybrać się właśnie do Westfield w zachodniej części Londynu, jest również całkiem spore. Jeśli chodzi o outlety to w samym Londynie najlepiej chyba wybrać się do London Designer Outlet w Wembley.

      • Ola W

        Tak, Westfield zamierzam odwiedzić, bo będę nocować w hotelu koło Sheperd’s Bush i mam dobre połączenie z Wembley. A byliście w lakeside? To właśnie niedaleko bluewater ale podobno też outlet?

        • Wszedobylscy

          W Lakeside nie byliśmy, ale faktycznie jest to centrum handlowe-outlet. Tylko że tak jak do Bluewater też trzeba kawałek pojechać. Jeśli nastawiasz się na intensywne zakupy, to można zaplanować i tam jednodniową wycieczkę lub zacząć najpierw od tych londyńskich sklepów.